25 Wrzesień 2018

Tortellini z grzybami

makaron-z-grzybami

Sezon jesienny, a zatem GRZYBY. Moja wersja dania grzybowego to wspaniałe delikatne pierożki z mnóstwem ilością grzybów. Z racji , iż potrawę wykonywałam we Włoszech, a porcini jeszcze nie mogłam nigdzie znaleźć, skusiłam się na polówkę wiązkową, która według mnie jest doskonała. Uwielbiam makarony z grzybami, więc śmiało twierdzę, że to jedno z „tych” dań, które choć raz obowiązkowo trzeba spróbować. Doskonale sprawdzi się w towarzystwie schłodzonego, białego wina. Gorąco zachęcam!

Składniki (4 porcje):

Ciasto:

  • 200 g mąki typu „00”
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
  • ciepła woda

Farsz:

  • 250 g sera ricotta
  • 200 g grzybów (mogą być prawdziwki lub podgrzybki. Ja użyłam polówki wiązkowej*)
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki bułki taretej

Dodatkowo:

  • 150 g grzybów
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 ząbki czosnku
  • pęczek natki pietruszki
  • parmezan
  • pieprz świeżo mielony

Farsz: Dokładnie oczyszczone i osuszone grzyby siekamy na 1 centymetrowe kawałki. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy cebulę posiekaną w drobną kostkę. Gdy cebula nabierze złotego koloru dodajemy czosnek i grzyby. Całość smażymy przez około 8 – 10 minut, doprawiamy obficie sola i pieprzem. Zdejmujemy z patelni i zostawiamy do całkowitego wystudzenia.

Ciasto: Składniki ciasta dokładnie z sobą łączymy, wyrabiamy przez krótką chwilę, aby było gładkie i elastyczne. Formujemy kulę i owijamy ją szczelnie folią spożywczą. Odstawiamy na około 30 minut.

Przy użyciu blendera, rozdrabniamy wcześniej przygotowane grzyby, dodajemy 2 łyżki bułki tartej, aby wchłonęła nadmiar wody. Gdy uzyskamy gładką masę, dodajemy ricottę i przy użyciu silikonowej łopatki, dokładnie mieszamy powstały farsz. W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem. Farsz przekładamy do rękawa cukierniczego i chłodzimy przez około 40 minut**

Ciasto dzielimy na 3 części, podsypujemy blat mąką i bardzo cienko wałkujemy. Przy pomocy radełka zaznaczamy sobie wielkość pierożków, co ułatwi dozowania farszu. W odległościach co 1,5 centymetra, wyciskamy farsz. Drugim brzegiem ciasta przykrywamy farsz i dokładnie dociskamy, aby pozbyć się powietrza. Sklejamy mocno tortellini, a następnie przy pomocy wykrawaczki, wycinamy małe pierożki. Czynność powtarzamy, do całkowitego wykorzystania nadzienia. Tortellini układamy na stolnicy podsypanej mąką.

W dużym garnku zagotowujemy osoloną wodę. Partiami gotujemy tortellini. Najlepiej wrzucać po 12 pierożków na około 5 minut (są gotowe, gdy wypłyną na powierzchnię). Przy użyciu łyżki cedzakowej wyławiamy tortellini.

Na patelni rozgrzewamy oliwę z masłem. Gdy masło się upłynni, dodajemy obrany czosnek pokrojony w cienkie plastry. Chwilę smażymy i dodajemy grzyby z posiekaną pietruszką. Smażymy do momentu, aż grzyby zmiękną i lekko się zarumienią. Na patelnię dorzucamy tortellini, delikatnie mieszamy, aby masło i zioła dokładnie pokryły wszystkie pierożki. (Jeśli na patelni jest zbyt mało sosu, można dodać kilka łyżek wody pozostałej po gotowaniu tortellini).

Tortellini wykładamy na talerze, posypujemy świeżą natką i prószymy startym parmezanem. Całość doprawiamy mielonym pieprzem.

makaron-z-grzybami

torlellini-z-grzybami_3

*Polówka wiązkowa to rodzaj grzybów, które są bardzo popularne w basenie Morza Śródziemnego. Już kiedyś gościły na blogu, ale są pyszne, delikatne i jak tylko mam okazję to wykorzystuje je w moich przepisach. Możecie wykorzystać grzyby, które najbardziej lubicie. Dobrze sprawdza się podgrzybki, opieńki, borowiki a nawet rydze.

**Farsz można przygotować dzień wcześniej. Należy koniecznie przechowywać go w lodówce, w rękawie cukierniczym.

 

 

 

 

 

 

27 Sierpień 2018

Spaghetti alla puttanesca

spaghetti alla puttanesca

Spaghetti alla puttanesca to klasyczna, bardzo znana propozycja makaronowa wywodząca się z południa Włoch. Ten wspaniały sos pochodzący z Neapolu, w dosłownym tłumaczeniu oznacza ” tak jak go przyrządzają prostytutki”, gdyż plotka głosi iż było to danie, które stworzyły młode dziewczęta pracujące jako „damy lekkich obyczajów”. Słowo „putida” z języka łacińskiego oznacza: zgniły, cuchnący, śmierdzący, co nawiązywać by mogło do charakterystycznego smaku i zapachu kaparów, anchois i czarnych oliwek.  W latach sześćdziesiątych puttanesca na dobre rozsławiła się na południowych stołach Italii.  W dzisiejszych czasach jest postrzegana jako typowe danie kuchni włoskiej, gdyż łączy w sobie to, co najbardziej charakterystyczne na Półwyspie Apenińskim. 

Składniki (4 osoby):

  • 500 g makaronu spaghetti
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 10 filecików anchois
  • 2 łyżki kaparów
  • 2 papryczki peperoncino
  • 4 mocno dojrzałe pomidory
  • garśc czarnych oliwek
  • 4 łyżki passaty pomidorowej
  • natka pietruszki
  • oregano
  • oliwa
  • pieprz
  • parmezan

Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy cebulę posiekaną w drobną kostkę. Gdy cebulka lekko się zeszkli dodajemy czosnek pokrojony w cienkie plasterki. Dorzucamy kapary, posiekaną papryczkę i drobno posiekane fileciki anchois. Cały czas mieszamy, aby nic się nie przypaliło. Pomidory zalewamy wrzątkiem, moczymy przez chwilę w zimnej wodzie i obieramy ze skórki. Kroimy w drobną kostkę i wraz z passatą łączymy z pozostałymi składnikami. Dorzucamy oliwki i gotujemy przez około 5 minut. W tym czasie, we wrzącej osolonej wodzie gotujemy makaron. Gotowy odcedzamy na durszlaku i od razu dodajemy  na patelnie do sosu i dokładnie mieszamy. Dorzucamy posiekaną natkę pietruszki i oregano. Makaron wykładamy na talerze . posypujemy świeżo zmielonym pieprzem i wiórkami parmezanu.

W przepisie celowo nie używam soli, gdyż kapary, anchois i oliwki zawierają jej dużą ilość.

 spaghetti alla puttanesca

spaghetti alla puttanesca

7 Sierpień 2018

Pappardelle w sosie śmietanowym z porem i kurkami

makaron-z-kurkami

Pappardelle z kurkami w sosie śmietanowym to chyba najprostsza i najbardziej znana propozycja makaronu z tymi grzybami. Nie jest to danie wymyślne, lecz nie można mu odmówić aromatu i głębokiego smaku, co sprawia że to danie fantastycznie wpisuje się w kanony letniego obiadu, czy kolację z zimnym kieliszkiem białego wina. Błyskawiczne w przygotowaniu, zachwyci swoją prostotą i smakiem :-) 

Składniki (2 porcje):

  • 250 g makaronu pappardelle
  • 200 g świeżych kurek
  • 1 por
  • 1 łyżka masła
  • 150 ml śmietany 30%
  • ½ pęczka szczypiorku
  • sól, pieprz
  • parmezan

Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy pora pociętego w cienkie piórka. Po około dwóch minutach smażenia dodajemy dokładnie oczyszczone kurki i smażymy razem do miękkości, przez około 8 minut (jeśli na patelni jest zbyt sucho, możemy dodać 2-3 łyżki wody).  Gdy grzyby i por są miękkie, dolewamy śmietanę, obficie doprawiamy solą i pieprzem. Zmniejszamy gaz i czekamy, aż sos lekko odparuje i zgęstnieje. We wrzącej, osolonej wodzie gotujemy makaron. Odcedzamy i od razu dodajemy go do zawartości patelni i łączymy z sosem. Wykładamy na talerze i posypujemy startym parmezanem i posiekanym szczypiorkiem.

makaron-z-kurkami

makaron-z-grzybami

24 Lipiec 2018

„Lunch w słoiku” (tuńczyk)

makaron-z-tunczykiem

Dzisiejszy „słoik” to przyjemna, szybka, letnia propozycja na lunch czy przekąskę. Bardzo fajne połączenie makaronu i tuńczyka z aromatycznymi, słodkimi pomidorami i mocno cytrynowym dressingiem. Taki słoik świetnie się sprawdza! Możecie go zabrać z sobą do pracy, na wycieczkę rowerową czy inną wyprawę. Zachęcam!

Składniki (2 porcje):

  • 50 g makaronu typu świderki
  • 1 garść świeżej rukoli
  • 1 czerwona cebula
  • 1 puszka tuńczyka w oleju
  • 10 pomidorków koktajlowych
  • 3 łyżki czarnych oliwek

Dressing:

  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki kaparów
  • sól, pieprz

Składniki dressingu dokładnie łączymy.

Aby zrobić lunch w słoiku potrzebujemy dwóch słoików o pojemności około 300 g.

Makaron gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie, odcedzamy na sicie i przelewamy zimną woda. Na dno słoików wrzucamy makaron, następnie rukolę i pokrojoną w cienkie plastry czerwoną cebulę. Tuńczyka odcedzamy na sicie i układamy jako kolejną warstwę w słoiku. Pomidory przekrajamy na pół,  układamy jako na tuńczyku, a na sam wierzch wrzucamy pokrojone w plastry oliwki. Gotową sałatkę polewamy dressingiem. „Słoik” najlepiej smakuje, gdy jest lekko schłodzony.

makaron-z-tunczykiem

lunch-sloik-tunczyk_2